niedziela, 14 lutego 2016

DLACZEGO AKURAT NORWEGIA?
Jak pewnie możecie sobie wyobrazić jak musiałam się czuć kiedy rodzice oznajmili im, że muszę porzucić wszystko w Polsce i wyjechać do innego, obcego kraju i zacząć budować wszystko od początku. Nie było łatwo ale jednak mogę powiedzieć jedno, jestem szczęśliwa, że rodzice podjęli taką a nie inną decyzję.


Jak już pewnie zrozumieliście na początku, decyzję podjęli moi rodzice i nie miałam tak naprawdę nic do powiedzenia, bo miałam zaledwie 16 lat. Był to dla mnie jak cios nożem w plecy. Były to wakacje, mój tata był już w Norwegii ok. 2 miesięcy. Rodzice postanowili, że jednak życie na odległość jest nie dla nich, tata nie może być przy tym jak dorastamy, wiec postanowił nas zabrać do siebie. Tak więc miałam 2 miesiące na pożegnania, spakowanie wszystkich swoich rzeczy i zaakceptowania, że muszę zostawić tutaj wszystko i wszystkich. Całe moje życie się załamało w sumie w jednej sekundzie. Starałam się znaleźć jakieś plusy tego wyjazdu, i zaczęłam się trochę interesować tym jak to jest. Jak pewnie się domyślacie, nie znalazłam nic. 



I tak 1 września, dwa w pełni zapakowane busy ruszyły w drogę. Czekała nas 18 godzinna droga w tym 3,5 godziny na promie. Chyba tego obawiałam się najbardziej. CHOROBA MORSKA. Okazało się, że nie miałam się czego obawiać bo przeżyłam to bardzo dobrze, bez żadnych mdłości chociaż strasznie bujało. Całą drogę przesiedziałam w ciszy, z muzyką i myślami. Podziwiałam piękne widoki, które mnie strasznie zachwyciły. Jest to po prostu coś pięknego, nie da się tego opisać słowami. Człowiek sam musi tego doświadczyć. No i tak 2 września byliśmy z samego rana w Norwegii. Wiedziałam, że to już koniec. Nie docierało to do mnie, ale musiałam się z tym pogodzić. W głębi duszy miałam ogromną nadzieję, że mamie się nie spodoba i wrócimy do Polski, jednak tak nie było. Mijać będą niedługo 4 lata odkąd jestem tutaj!



Poznaliście już moją historię dlaczego wyjechałam i mieszkam w Norwegii. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się jak wyglądały moje pierwsze miesiące tutaj to piszcie w komentarzu a taki post na pewno znajdzie się na blogu. Mieszkacie w jakiś innych krajach niż Polska?
Bynatusska♡

19 komentarzy:

  1. Z chęcią zobaczyłabym taki post!
    Norwegia ma piękne widoki!

    http://want-cant-must.blogspot.com
    Jeśli podoba ci się blog, zaobserwuj,skomentuj:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post :) Ja mieszkam w Polsce i jak na razie nigdzie się nie wybieram :)
    Chętnie poczytam o pierwszych miesiącach w innym kraju :)

    Mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wyobrażam sobie tego jak bym musiała opuscic swój dom ... swoich znajomych ... i wyjechać tyle kilometrów :( Dobrze, że Ci się tam spodobało i teraz tego nie żałujesz, ale pewnie było Ci ciężko?

    Jestem za żebyś napisała o pierwszych miesiącach spędzonych w Norwegii :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem strasznie ciekawa jak sobie radziłaś przede wszystkim z językiem i poznawaniem środowiska no i jak teraz Ci się tam żyje. Wiec czekam na kolejny post. Ja wyjechałam z chłopakiem do UK i radzimy sobie dość dobrze - byle do przodu :)

    misiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie twoja historia więc obserwuję i czekam na kolejne posty. Co to samej przeprowadzki, to nie wyobrażam sobie że mogłabym bym w takiej sytuacji. Zostawić wszystko przyjaciół, szkołę... Początki musiałby być ciężkie

    http://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj były ale z czasem to jednak nie jest tak źle! A z czasem okazało się kto był prawdziwym znajomym a kto nie.

      Usuń
  6. Mój tata również pracuję w Norwegii, czasami boję się, że wkrótce my się tam przeprowadzimy, ale dzięki twojej notce nie sądzę, że Norwegia jest taka zła ;)

    Może obs za obs?

    http://myhappysunmoontruth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli bedziesz miała taką propozycję to naprawdę zastanów się pozutywnie nad tym bo masz wielką szanse na dobre życie!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Szczerze, nie mam do czego wracać. Może brzmi to trochę nie na miejscu ale jednak tutaj mam dużo lepszy start niż w Polsce, i lepsze życie, jednak nie powiem, że nie myślę trochę nad tym, żeby na stare lata wrócić do Polski, jednak w głowie mam trochę wyjazd do innego kraju.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Ja ma ciocię w Norwegi :P
    Ja bym trochę tęskniła za Polską :c

    Co powiesz na wspólną obserwację ? - zacznij a ja się zrewanżuję :*
    Zapraszam również do darmowego konkursu na moim blogu :)

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mieszkam w Niemczech z mężem, ale niestety rodzice zostali w Pl i codziennie myślę o tym, że chce do nich wrócić..
    Obserwuje i zapraszam do obserwacji mojego bloga :) http://krotko-i-na-temat.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam rodziców jeszcze na miejscu, bo chcą wracać za jakieś 4 lata...
      Dziekuje :) i pozdrawiam

      Usuń
  10. Chciałabym kiedyś zobaczyć Norwegię na żywo. Zazdroszczę Ci :)
    Zapraszam do siebie: klik! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam! haha
      Bilety sa naprawde tanie :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Bardzo podoba mi sie Norwegia jako kraj :) dlatego twoje wpisy mnie bardzo interesują :)
    Jak radzisz sobie z językiem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze kolejne rowniez ci sie spodobaja :)

      Pozdrawiam!

      Usuń